Wyzwanie miesięczne #ćwiczymyregularnie – Tydzień 1

wyzwanie miesięczne ćwiczenia

Właśnie mija tydzień kiedy rozpoczęłyśmy nasze wyzwanie miesięczne a do końca pozostały trzy tygodnie. Jestem bardzo ciekawa jak Wam idzie, z czym macie problem a co sprawiło łatwość. Czy również odkryłyście mięśnie o istnieniu których nie miałyście pojęcia? 🙂

Moje początki w tym tygodniu były dość trudne. Podjęłam jednak decyzję aby nasze wyzwanie miesięczne było tak zorganizowane, że uczestniczę w nim również osobiście. Po chorobie wróciłam do regularnych ćwiczeń i musiałam dać sobie szansę i mieć sporo cierpliwości. Nie wiem jak u Was ale ja czułam każdy mięsień a zwłaszcza te, które pracowały w pozycjach leżących (bicepsy, tricepsy). Właśnie przez przerwę między ćwiczeniami miałam wrażenie, że moje ciało waży tonę.  Jestem pewna, że jak już się wszystko ustabilizuje to poczuje tą lekkość w sobie i zadowolenie również wróci. Póki co jak wspominałam mam duuuużo cierpliwości do siebie i daje sobie szansę. Wymagam od siebie sporo ale umówmy się, w kilka dni nie ma szans na zrobienie sześciopaka 🙂

wyzwanie miesięczne ćwiczenia

Ten tydzień był dość aktywny pod kątem wyjść z domu (szkolenie i wizyta u fryzjera) a na ćwiczenia również znalazłam czas. Udało mi się ćwiczyć trzy razy (od 30-50 minut). Liczę na poprawę swojego wyniku w przyszłym tygodniu i jeszcze lepsze zorganizowanie się w tym temacie. Kontynuujemy nasze wyzwanie miesięczne i rozpoczynamy tydzień drugi. Jak Wam udaje się pogodzić codzienną rutynę obowiązków z aktywnością fizyczną? 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *